Mont Blanc. -O czym rozmawiają Francuzi po jedzeniu? -O jedzeniu! Pytanie to padło przy stole w domu Izabel, właśnie zjedliśmy wspaniały, złożony z regionalnych potraw obiad. Mąż Izabel wspomniał coś o kolacji i rozpoczęła się dyskusja. Wspaniała, żywiołowa, francuska, gdzie słowa toczą się jak górskie strumienie, emocje rozgrzewają krew… bo idzie o rzecz najistotniejszą z istotnych, o sens życia, o ducha, duszę i żołądek.



