Cantilena

Kameralny Chór Męski

bookmark bookmark

Archive for Sierpień, 2010

Posted by admin Komentarze są wyłączone

Mont Blanc. -O czym rozmawiają Francuzi po jedzeniu? -O jedzeniu! Pytanie to padło przy stole w domu Izabel, właśnie zjedliśmy wspaniały, złożony z regionalnych potraw obiad. Mąż Izabel wspomniał coś o kolacji i rozpoczęła się dyskusja. Wspaniała, żywiołowa, francuska, gdzie słowa toczą się jak górskie strumienie, emocje rozgrzewają krew… bo idzie o rzecz najistotniejszą z istotnych, o sens życia, o ducha, duszę i żołądek.

Categories: ARCHIWUM
Posted by admin Komentarze są wyłączone

Porozumienie . Promień słońca przebył ośmiominutową drogę przez kosmiczną pustkę, przemknął między liśćmi wielkiego drzewa, bez wysiłku przeniknął przez szybę, jeszcze tylko lustro i na końcu mój nos. Zaczął się dobry dzień. Po wczorajszej szarzyźnie ani śladu. To wszystko nastraja bardzo optymistycznie. Słyszane na każdym kroku „Sava” już nie dziwi.

Categories: ARCHIWUM
Posted by admin Komentarze są wyłączone

Toast. Nad górami przewalają się całe stada chmur. Przez niebo wędruje ogromna gromada antylop z gatunku cumulonimbus, nimbostratus i co tam jeszcze. Jedne statecznie posuwają się górą, inne jakby opadłe z sił, a może za dużo wina, przelewają się przez szczyty i granie. Jakieś szare pasma włóczą się w połowie drogi między niebem a ziemią, jakby niezdecydowane, czy należą do wód niebieskich, czy też ziemskich.

Categories: ARCHIWUM
Posted by admin Komentarze są wyłączone

Niedziela Niedzielna Msza św w tutejszym karmelu. Kościół podzielony na trzy części wertykalnie. Droga do nieba. Najniżej nawa, do prezbiterium trzeba wspiąć się na oko jakieś 2 piętra, nad tym wszystkim góruje ołtarz, a za szczytem klauzura. Wzgórze Moria. Abraham już właśnie odszedł wspierając się na Izaaku, a zza szczytu słychać anielskie głosy. Jakub śni swój sen o aniołach? A może to nie anieli tylko karmelitanki? Czy to ważne? Obietnica jest ta sama.

Categories: ARCHIWUM
Posted by admin Komentarze są wyłączone

Obietnica. Podobno we Francji nawet gdyby zapukać w trumnę odnoszoną na miejsce wiecznego spoczynku, to na pytanie „Sava?” nieboszczyk odemknie jedno oko i grzecznie odpowie „Sava”. Jest w tym odrobina przesady, jak się przekonuję. Tu po prostu, nikomu nie przyszłoby do głowy pukać, gdy ktoś zażywa odpoczynku. Tak więc kiedy usłyszałem pierwsze prawdziwe, francuskie, poranne „sava” odpowiam: -Sava! Pewnie, że Sava. A nawet bien! A co!

Categories: ARCHIWUM
Posted by admin Komentarze są wyłączone

Veni. W każdej podróży jest taki punkt, takie miejsce, które dzieli podróż na dwie części. Pierwsza, jeszcze ze świeżym oddechem domu, z myślami w sprawach, które zostały, przy plecakach zapomnianych. Aż  nagle wszystko się zmienia, na horyzoncie pojawia się cel.

Categories: ARCHIWUM
Posted by admin Komentarze są wyłączone

Wstęp, czyli usprawiedliwienie. Drogi czytelniku, oto przed Tobą subiektywny zapis myśli i wrażeń z podróży do Francji, do Chambery, gdzie Cantilena wzięła udział w „Festival des Nuits d’été” Festiwalu Nocy Letnich. Otóż Admin, który nie mógł być ze wszystkimi i wszędzie, zmuszony jest porzucić wygodną maskę anonimowości, i odkryć publicznie swoje wrażenia, myśli i uczucia. Mam nadzieję, że zostanie to wybaczone. A oto jak przeżyłem ten Festiwal Nocy Letnich, a może sen…

Categories: ARCHIWUM
Wrocław - European Capital of Culture 2016 - Candidate